Szczery post.
Tak wiem wypowiadała się juz dziś na dany temat czyli o moich kudłaczach ale stwierdziłam ze napisze drugi raz przed nie przespana nocą. Ten post będzie znowu o wszystkim i o niczym jak tamten o kłamstwach i kawałkiem szkoły. Jak ostatnio zauważyłam bardziej wypowiadam się tu niż w moim zeszycie. Wiem mogę to nazwać pamiętnik ale wole zeszyt. Ten blog jest moim drugim pamiętnikiem, ktorym ktos może na niego wejść i zobaczyć moje przemyślenia na dany temat albo przemyslenia. Jesli bym się podpisywała imieniem i nazwiskiem to by mnie to przerażało. Ktos by mnie złapał i "Hej. Czy to nie ty jesteś ta z bloga "To nasz horyzont"?" To mnie najbardziej przeraza ze nie będę juz anonimowa. Ze ktos się dowie kim jestem. Będzie mnie zaczepiał, ze nie będę miec tego wolnego słowa, bo za chwile zbulwersowanie poleci na moją osobę. Na moje nazwisko! I co miała bym wtedy zrobić ? Nic. Odpowiedz brzmi ze nic. By cie każdy znal. Wiedział o tobie. By wiedział o czym mówisz, o czym myślisz. Będziesz musieć staranniej dobierać słowa. By tylko nie rozwścieczyć bandy małp, które tylko czekają by cie ukatrupić. By cie zakopać, bo tworzysz cos co jest twoje, co jest piękne. Twórz to nadal ! Twórz! Oto chodzi. By te małpy bardziej rozwścieczyć! Mają być wściekle. A wtedy.. Gdy będą w tym swoim bagnie, nigdy z niego nie wyjdą.. Dopóki nie zrozumieją co zrobiły. Oto chodzi. Mamy ich udupic. Nie ma zmiłuj. Twórz i bądź sobą.
Komentarze
Prześlij komentarz
- w wolnym czasie zaglądam w linki.
-moderacja komentarzy (proszę.. nie spamować mi)
-nie bawię się w obs za obs
-z każdego komentarza się ciesze, a z uzasadnionej krytyki jeszcze bardziej!
-hejty nie będą publikowane na blogu.
Dziękuje.