Byle do piątku

 



Jeden z tych postów gdzie lubię se ponarzekać.. Więc ponarzekajmy!

Kończą się wakacje, zaczyna się szkoła. Chodzenie z prawie 10kg plecakiem na zajęcia które trwają 7 godzin, a później odrabianie lekcji do 18-19. Ale nie martwmy się tym.. Za kilka miesięcy czekają nas święta i znowu wyczekiwane wolne. Ostatnio zauważyłam, że prawie wszyscy moi rówieśnicy żyją "Byle do piątku", a w przyszłości "byle do wypłaty". Tak jak by chcieli przeżyć te wcześniejsze dni by tylko usiąść na kanapie lub wyjść na imprezę. (A później chwalić się na Facebooku lub koleżanką jak to się nie napiło) Ok ok, rozumiem jeśli to jest bardzo ciężki tydzień i już tylko czeka się na weekend by popykać se na komputerze lub w końcu umówił się z nami chłopak na którego czekamy wiele tygodni by zrobił pierwszy krok, to tak. Wkurzają mnie ludzie którzy siedzą w szkole tylko bo muszą i wyczekują tego weekendu. Oczywiście pada wtedy zdanie "byle do piątku". Według mnie powinno się cieszyć chyba każdą chwilą, nawet tą spędzoną w szkole. Np. Twoi koledzy zrobili coś śmiesznego ? Znowu dobrali się długopisami do twoich rąk ? ( Emi, Akiko zabije was!) A może ktoś przyniósł duuużo kredy i pomalowaliście pół boiska ?
Widzisz ? To chyba lepsze niż siedzenie w domu lub na imprezie gdzie wypijasz hektolitry alkoholu (Oczywiście zdrowsze od drugiej wersji). Może to jest bardziej dojrzałe, a to ja jestem tym dzieciakiem gdzie to nie, tamtego nie, a to jest złe bo rodzice zakazali. (i tak nie lubię papierosów, a z alkoholem to twierdze, że okazyjnie lub na rozluźnienie atmosfery i w małych ilościach(wole Tymbarki))

Komentarze

  1. Hej! Zostałaś nominowana do lba na moim blogu http://zawsze-pozytywnie-nakrecone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie chcę wracać do szkoły, ale myślę, że nie będzie źle. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Rok temu moja koleżanka od początku roku szkolnego liczyła ile dni zostało Nam do Bożego Narodzenia, a ile do wakacji. Bardzo mnie to wkurzało. Rozumiem nikt nie lubi szkoły, ale trzeba cieszyć się każdą chwilą. Ja też wolę tymbarka od alkoholu;)
    http://caro-say-hello.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, czasami w szkole może być naprawdę zabawnie! :D Świetnie to napisałaś :D

    Zapraszam do mnie
    http://weliveaswedreamaloneq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami kiedy jestem zmęczona wyczekuję weekendu, jednak staram się, choć ie jest to łatwe, dostrzegać jakieś pozytywe rzeczy w szkolnych dniach :)

    prostozpiekarnika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się :)
    http://zapiski-nastolatki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Czesc!
    Zostałas nominowana do LBA na blogu http://dziewczyna-z-xxi-wieku.blogspot.com/
    Życzę miłego dnia!
    Pozdrawiam,
    Nat

    OdpowiedzUsuń
  8. Też lubię sobie ponarzekać, ale jakoś przeżyjemy ten rok, nie może być tak źle :)

    Arbuzowa Lemoniada

    OdpowiedzUsuń
  9. Boa tarde!
    Gostei muito de conhecer o seu blog .
    Eu estou achando que ele é muito estiloso, tem uma visualização muito bonita e é cheio de informação útil.
    Dé uma passadinha no meu blog, você vai adora ele tanto quanto eu adorei o seu.
    Beijos!!

    http://viciadasemlivros911.blogspot.com.br

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się. Nie warto czekać do piątku czy do wypłaty. Każda chwila w zyciu jest ważna. I na każdą chwilę się czeka. Nie tylko na piątek :/
    POzdrawiam ♥

    http://atkasblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie szkoła to czas kiedy mogę potykać się ze znajomymi ;)


    Kinga Dobrowolsk-blog. Pozdrawiam ♡

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się, każda chwila w życiu jest ważna i takie gadanie "byle do piątku" jest moim zdaniem bezsensowne.
    Jak dla mnie możesz ponarzekać sobie częściej. ;)
    Pozdrawiam. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej właśnie nominowałam cię do LBA po więcej szczegółów zapraszam do mnie. .

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja czekam na weekend gdy jest masa sprawdzianów/kartkówek, tak to lubię chodzić do szkoły. W domu w dni 99% dzieje się to samo a w szkole to w szkole, zawsze coś się dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój mózg już nie działa, ale chcę koniecznie napisać jakiś komentarzyk... ygh
    Dobra nie wiem... wybacz ;-;

    Następnym razem się postaram ;-;
    Byle do piątku...

    czarny-kotyszek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Widać, że masz poukładane w głowie. :)) Mnie nie chodzi o imprezy, tzn, lubię potańczyć i pobawić się ze znajomymi, jednak alkoholu nie pijam :)) A czekam na weekend bo wtedy mam chwilę odpoczynku to chyba normalne, jeszcze gdzie w tygodniu jest masa nauki, ogólnie masz rację w szkole jest masa śmiesznych i cudownych chwil, ale mimo wszystko i tak czekam na piątek, aby złapać ten oddech :))
    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

- w wolnym czasie zaglądam w linki.
-moderacja komentarzy (proszę.. nie spamować mi)
-nie bawię się w obs za obs
-z każdego komentarza się ciesze, a z uzasadnionej krytyki jeszcze bardziej!
-hejty nie będą publikowane na blogu.
Dziękuje.

Popularne posty z tego bloga

Co planuje na bloga ?

Haul

Wielkie wyzwanie!