Skazany na bluesa
Kilka dni temu oglądałam film pt. "Skazany na bluesa" . Jedno wielkie Wow. Dzięki temu filmowi zaczęłam słuchać Dżemu. Kiedyś nie wiem czemu, ale omijałam ten zespół szerokim łukiem. Teraz już wiem, że trafił na półkę zespołów które namiętnie słucham. Szkoda tylko, że z nami Ryśka już nie ma.. Według mnie facet miał na prawdę dobry głos. Zazdroszczę ludziom którzy widzieli i poznali Ryska na prawdę. Słuchali Dżemu na ich koncertach. Dżem faktycznie to jest coś, szkoda tylko, że ich dopiero teraz odkryłam.
O czym jest film ?
''Skazany na bluesa''- polski, biograficzny film fabularny z 2005r. w reżyserii Jana Kidawy-Błońskiego.
Jest to film opowiadający o życiu lidera zespołu Dżem, Ryszarda Riedla, niezrównanego wokalisty, autora prostych, ale wspaniałych, szczerych tekstów, charyzmatycznego artysty zdolnego porwać na koncertach tłumy, a jednocześnie postać tragiczna - ofiara narkotykowego nałogu, który mimo sukcesów nie potrafił odnaleźć się w życiu.
Jan Kidawa-Błoński decydując się na realizację filmu o Riedlu musiał się więc liczyć z tym, że oceniać go będą nie tylko krytycy, ale również oddani fani muzyka, dla których wokalista Dżemu to wybitny piosenkarz i kompozytor.
Opowiadał on swoją wersję tragicznej historii Riedla. Pokazał człowieka, którego zgubiły narkotyki.
Opisuje trzy najważniejsze wątki z jego życia:
o dzieciństwie i początkach konfliktu piosenkarza z ojcem;
o początkach muzycznej kariery artysty;
i o końcowych latach życia Ryśka, kiedy to coraz częściej narkotyki uniemożliwiały mu normalne funkcjonowanie.
Jest to film opowiadający o życiu lidera zespołu Dżem, Ryszarda Riedla, niezrównanego wokalisty, autora prostych, ale wspaniałych, szczerych tekstów, charyzmatycznego artysty zdolnego porwać na koncertach tłumy, a jednocześnie postać tragiczna - ofiara narkotykowego nałogu, który mimo sukcesów nie potrafił odnaleźć się w życiu.
Jan Kidawa-Błoński decydując się na realizację filmu o Riedlu musiał się więc liczyć z tym, że oceniać go będą nie tylko krytycy, ale również oddani fani muzyka, dla których wokalista Dżemu to wybitny piosenkarz i kompozytor.
Opowiadał on swoją wersję tragicznej historii Riedla. Pokazał człowieka, którego zgubiły narkotyki.
Opisuje trzy najważniejsze wątki z jego życia:
o dzieciństwie i początkach konfliktu piosenkarza z ojcem;
o początkach muzycznej kariery artysty;
i o końcowych latach życia Ryśka, kiedy to coraz częściej narkotyki uniemożliwiały mu normalne funkcjonowanie.

Twierdze, że film jest warty obejrzenia z wielką paczką chusteczek. Prawdziwy wyciskacz łez i nie żałuje, że go obejrzałam. Później obejrzałam go do końca.. Wiedziałam co będzie na końcu, a i tak się popłakałam.. Ostatnio płakałam tak na Czarnym księciu. Piękny..
Jeszcze nie oglądałam, ale w najbliższym czasie to się pewnie zmieni :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ♥
http://princessdooomiii.blogspot.com - klik♥
Mój rocznik ;(
OdpowiedzUsuńKiedyś oglądałam ten film, pamiętam, że też mi się bardzo spodobał i przez pewien czas słuchałam Dżemu. Jednak był to krótki okres, bo szybko o tym zespole zapomniałam... Ale ty mi o nim przypomniałaś i mam ochotę go trochę posłuchać i myślę, że obejrzę film;)
OdpowiedzUsuńhttp://caro-say-hello.blogspot.com/
Nie oglądałam tego filmu ale chyba powinnam, ponieważ Rysiek Riedel urodził się w moim mieście :) Bardzo go podziwiam, moim zdaniem najlepszy głos w Polsce!
OdpowiedzUsuńZapraszam u mnie nowy post!
http://weliveaswedreamaloneq.blogspot.com/
Nie znałam tego filmu i mimo że nie slucham dżemu to obejrzę niebawem :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie oglądałam, ale zachęciłaś mnie :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie, bo dzisiaj u mnie OTWARCIE BLOGA.
http://poprostumalvy.blogspot.com/
owszem, piękny film. Ostatnio nawet w tv leciał i oglądałam - po raz 5! Nigdy się nie znudzi:)
OdpowiedzUsuńtwoimioczami.blogspot.com
*.* Świetnie zrecenzowałaś :). Podoba mi się fabuła, bardzo ciekawią mnie filmy biografiiczne, tak samo jak te na podstawie książek. W najbliższym czasie postaram się obejrzeć ten wyciskacz łez.
OdpowiedzUsuńBuziaakii ;**