Zostań..
Stracona osoba nie pomaga (Czy na pewno stracona ?) Nie chce mnie.. Może juz nawet nie kocha.. Może nie kochała.. Nie chce być sama. Odrzuca mnie, czuje sie sama z wszystkimi problemami. Czuje sie jak by mnie nikt nie kochał, jak bym była pieprzonym wyrzutkiem na tym pieprzonych świecie. Jak by każdy patrzał sie na mnie jak bym była idiotką, jak bym nic nie znaczyła..
Straciłam osobę.. ma mnie w czterech literach.. Chociaż.. kurwa mać.. jest cudowny.. jest świętny.. tylko dlaczego to robi ?.. i to zrobił ?.. Padam na kolana.. nie umiem wstać.. To jest jedyna osoba która potrafila mnie popchnąć i sprawić bym cierpiała.. Już mi sie kurwa nawet nie chce żyć.. Czuje sie nie rozumiana.. Czuje sie jak bym przeszkadzała.. Nie chce by odchodził.. Nie poradze sobie bez niego..
Kocham cię Stary.. Nie zostawiaj mnie..

Nikt, nigdy nie będzie sam. Nawet gdy mamy takie myśli. Ludzie bywają okrutni, ale nikt nie jest idealny. Popełniamy błędy, które ranią innych. Nie przejmuj się ( wiem te głupie słowa). po każdym deszczu wyjdzie słońce. Wstań, i nie poddaj się, proszę. Najgorsze jest to gdy człowiek nie wstaje już po jednym upadku . . . Chciałabym cie jakoś pocieszyć, ale kłamstwa z reguły słabo mi idą.
OdpowiedzUsuńhttp://dziennik-ali.blogspot.com/
Również byłam w takiej sytuacji jaka jest tutaj opisana...ciężko mi było przez to wszystko przejść. A najgorzej ? To chyba przez obojętność. Aż płakać mi się chciało przez nią i to wielokrotnie. ;(
OdpowiedzUsuńflawstyle.blogspot.com