TNH #2 Wypadek w terenie.
Trzeba się wziąć za małe sprzątanie.. Bo to co jest w moim pokoju to syf.. Burdel.. I wszystko co się da. Nie wiem czy wszyscy tak mają.. Albo i nie. Swój pokój zapuściłam i to nieźle..
Dobra, a przechodząc do tego wszystkiego to może najpierw przeniesiemy się do tego co dzisiaj się stalo. A mianowicie spadlam z konia.. (Znowu) i tym razem to nie byla moja winna!
Może najpierw przejdziemy do tego jak to się stało.
Wiechalam na polną drogę, a potem na pól by bylo krócej. Przeszłam do delikatnego kłusu by rozgrzać Kube. A tu nagle jakiś idiota na pełnym gazie wjechał mi na drogę! Nie dość ze spadlam to kon się spłoszył, a mi noga utknęła w strzemieniu i poszorowałam plecami troche drogi.. Bylam bez butów.. Szukalam ich i próbowałam uspokoić konia (Kij ze facet w aucie cieszył pysk!(przepraszam za wulgarny język.. Ale oszaleć można)) Kuba lejcki miał pomiędzy przednimi nogami.. Myślałam ze sobie cos zrobi.. Pogalopowal w drugą stronę drogi.. Myślałam ze pobiegl do domu wiec poszłam tam skrótem. Patrzę a go tu nie ma! Zestresowana poszłam szybkim krokiem w stronę wioski.. Usłyszałam rżenie Kuby (Wszędzie go poznam) Zaczęłam biec szybko do sąsiada z kucykami. Patrzę cala przerażona a on tam się iska z jakimś ogierem.. No zawalu można dostać.. Ale przyprowadziłam go do domu i bylo ok..
Boże.. Nigdy więcej.. Nigdy!!
A teraz pare zdj Horyzonow by tu nie bylo pusto..


Dobra, a przechodząc do tego wszystkiego to może najpierw przeniesiemy się do tego co dzisiaj się stalo. A mianowicie spadlam z konia.. (Znowu) i tym razem to nie byla moja winna!
Może najpierw przejdziemy do tego jak to się stało.
Boże.. Nigdy więcej.. Nigdy!!
A teraz pare zdj Horyzonow by tu nie bylo pusto..



Ty to mialas przygodę :P
OdpowiedzUsuńNa szczęście nic sobie nie złamałaś :)