Nie chce byc niczyją marionetką.. Nie chce być niczyją zabawką..

Biegnę. Biegnę pędem przez las, a za mną on. Morderca moich myśli. Koszmar moich snów. Nie ważne ile będę biec, zawsze się pojawi koło mnie. Strach narasta, adrenalina wzrasta. Przystaje na chwile, by się rozejrzeć. Tak właśnie widzę się każdego dnia. Uciekającą co chwile brunetką, szukającą swojego szczęścia i miłości. Tyle, że bojącą się co będzie jutro, co będzie pojutrze, za rok, w nowej szkole. Czuje się obserwatorem swojego ducha, że stoję na boku i patrze co moje ciało robi w danym czasie, a ja tego nie mogę zapanować, jak by los chciał bym cierpiała. Ja nie chce cierpieć i nie chce by moje ciało błądziło, a duch cierpiał z tego powodu. To praktycznie mnie wykańcza, każda osoba chce bym była taka, inna, jeszcze inna. Mam być ciągle na każde skinienie palca tym którym gardzę. Tych których nienawidzę. A chce się praktycznie uwolnić od tego wszystkiego. Znaleźć w końcu miejsce, gdzie będę kochana i akceptowana taka jaka jestem, lecz takowego miejsca nie ma. Tylko czuje ból, strach, ból i strach. Nie wiem czy mam się już leczyć czy nie.. Czuje, że spadam coraz głębiej. Nikt mi nie chce pomóc, podciągnąć. Osoby które myślałam, że mnie nie zostawią poszły sobie w inny świat.. Odeszły i praktycznie je straciłam. Tylko nadzieja wraca gdy dostanie się wiadomość od Saito (Uwielbiam japońskie imiona więc moich przyjaciół będę tak nazywać) nagły zaciesz i po chwili atak. Później płacz przez kilka dni. Czuje się żałosna. Powinnam się zebrać w garść, ale to jest trudniejsze niż myślałam. To wyniszcza. Strasznie.
P.S. Tak.. to moje oko.. Wiem bardzo dobrze, że moja skóra się świeci itp. Przywykłam do niej.. Chciałam uzyskać efekt smutnego emo ale nie wiem czy się udało..

Komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy tylko mi się wydaje jak byś się inspirowała Banshee i "Cukrofobią"? http://kisieltruskawkowy.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

- w wolnym czasie zaglądam w linki.
-moderacja komentarzy (proszę.. nie spamować mi)
-nie bawię się w obs za obs
-z każdego komentarza się ciesze, a z uzasadnionej krytyki jeszcze bardziej!
-hejty nie będą publikowane na blogu.
Dziękuje.

Popularne posty z tego bloga

Haul

Przyjemne (nie)przyjemności

Co planuje na bloga ?